Dostałam przez pomyłkę SMS-a od mojej matki, przeznaczonego dla mojego ojczyma: "Młoda zostaje na noc u koleżanki. Zrobimy to w jej pokoju?"...

Dodany przez: Admin

90 wyświetleń
Rok temu ja i spore grono znajomych byliśmy na domówce u ziomka z okazji jego urodzin. Na imprezie było nie tylko mnóstwo kolegów i koleżanek, ale również osoby, których nigdy na oczy nie widziałem. Jedną z takich osób była właśnie Ania - bohaterka mojej historii. Ania była łatwa i przed całym zajściem lizała się z co najmniej trzema gośćmi, ale dobra, do sedna.

Ostatnim wybrankiem tajemniczej Ani okazał się mój kumpel - Marek. Poszli razem do piwnicy i w egipskich ciemnościach zaczęli działać, a w zasadzie, to ona zaczęła działać, przy całkowitej bierności ze strony Marka.
W międzyczasie, nie wiedząc o akcji rozgrywającej się w piwnicy, postanowiliśmy zrobić Markowi psikusa. Mocno pijani i w radosnych nastrojach wzięliśmy klej oraz wszystkie poduszki z mieszkania i udaliśmy się do piwnicy. W sumie nie pamiętam, jaki był plan i co chcieliśmy zrobić z zabranymi akcesoriami, ale nasze zamiary legły w gruzach, kiedy zapaliliśmy światło w pomieszczeniu.

Naszym oczom ukazał się niezapomniany widok.

Dusząc się ze śmiechu wróciliśmy na górę, a Ania spokonie skończyła swoją robotę. Od tego wydarzenia minął prawie rok, a Ania i Marek są kochającą się parą. Widocznie tak dobrze ruszała głową, że Marek się zakochał.

A morał tej historii jest taki, że miłość może nas dopaść wszędzie, nawet podczas robienia laski w piwnicy.

Dodany przez: Admin

89 wyświetleń
Stałam w kolejce przy kasie, kiedy naprawdę przystojny kasjer zapytał mnie czy zmieniłam niedawno fryzurę.
Serce zabiło mi od razu mocniej - nie dość, że taki przystojniak mnie kojarzy to jeszcze zauważył zmianę mojej fryzury.
Zarumieniłam się i stwierdziłam, że faktycznie dopiero co byłam u fryzjera.
Koleś spojrzał na mnie z mieszanką zdziwienia i rozbawienia.

Okazało się, że za mną stała jego koleżanka i to do niej mówił, a ja się nie zorientowałam.

Dodany przez: Admin

2194 wyświetleń
Nasz dwuletni synek jest tak zafascynowany swoim najlepszym kompanem - owczarkiem niemieckim, że musimy z nim walczyć, żeby nie jadł psiej karmy i nie lizał ludzi po twarzy.
Wczoraj młody nauczył się nowej rzeczy - zdejmuje pieluchę i podnosi nogę kiedy sika.

Dodany przez: Admin

96 wyświetleń
Jestem pracownikiem socjalnym w jedynym z najpiękniejszych nadmorskich miast.
Byłam u jednej z naszych klientek, kobitka jest naprawdę w ciężkiej sytuacji, w trakcie rozwodu, mieszka u rodziców, samotnie wychowuje dziecko.

Ma odłożone po córce sporo ciuchów, wózek, kojec, zabawki itp.
Kiedy odprowadzała mnie do furtki, spytała, czy mam jakieś potrzebujące rodziny, bo ona to chętnie odda za darmo.

Wystawiła je za darmo w internecie, ale nikt ich nie chciał, to pomyślała, że może któraś z "moich" rodzin będzie to chciała.

Wniosek nasuwa się sam, ci co mają mniej dają czasem więcej niż ci, którzy mają wiele.

Dodany przez: Admin

96 wyświetleń
Lubię spać nago, szczególnie latem gdy gorąco i na dworze i w domu.

To był lipiec.
Byłem po nocnej zmianie. Nagle (dla mnie) w środku "nocy"przez sen usłyszałem głośne walenie do drzwi.
Byłem tak zaspany, że nie spojrzałem przez wizjer kto to, tylko od razu otworzyłem drzwi, za którymi jak się okazało stały dwie panie świadkowe Jehowy jak się domyślam.
Zdziwiłem się, gdy zamiast dzień dobry usłyszałem do widzenia a obie panie (bardzo ładna młoda i również niezła mamuśka) odwróciły się i pośpiesznie zeszły ze schodów.

No cóż zamknąłem drzwi, spojrzałem na zegarek, była 9:30 i z powrotem położyłem się do łóżka gdzie wraz z ponownie ogarniającą mnie błogością i odchodzącym tzw. porannym wzwodem dotarło do mnie to co przed chwilą się stało....

Dodany przez: Admin

3082 wyświetleń
Jak to jest, że po latach w związku (7+) znika namiętność.
Seks z moją różową, która jest mega zgrabna i ogólnie hot stał się taki płytki.
Próżno szukać uniesień i jakiegoś ognia.
Patrzmy sobie w oczy, rozbieramy się, robimy to, ona ma orgazm, ja też i koniec.
Takie to "zwykłe".

Ciężko z nią o tym pogadać bo w sumie to ona ma to gdzieś.
Seks to dodatek, chwilowa przyjemność.
Mnie się czasem już nie chce bo zawsze to wygląda tak samo.

Mam pecha, że mieszkamy jeszcze z rodzicami, więc dzikie bzykanko na blacie w kuchni nie wchodzi w grę, chociaż myślę, że i tak by nie chciała skoro miała opory nawet przed seksem w jakiejś innej, bardziej wymyślnej pozycji (np. na stojąco).

Już nawet ma w dupie jakieś uwodzenie mnie - kiedyś normą były spódniczki, dekolty (nawet mimo miseczki B były sexy), jakieś pikantne sms'y, fotki teraz tego nie ma.
Bielizna tylko bawełniana (czasem trafią się jakieś stringi ale zwykle to barchany), staniki tylko gładkie, na to wszystko jeansy, niezbyt obcisłe (bo mega obcisłe niewygodne - wierzę), dekoltów nie (bo co ja będę wywalała cycki) i tak się to kręci.

Jak obudzić namiętność jeszcze raz?
Nie chcę przed 25 r.ż mieć nudy w łózku, jeszcze za wcześnie a modelu zmieniać nie zamierzam.

Dodany przez: Admin

97 wyświetleń
Mam 19 lat.
Ze swoim chłopakiem jestem od gimnazjum. Kurczowo trzymam się zasady seksu po ślubie, natomiast mój ojciec teraz przeżywa drugą młodość.

Dziś mój tato podczas jazdy autem stwierdził, że powinnam przestać być tak niedostępna i w końcu dać swojemu chłopakowi, bo w końcu ucieknie i będę płakać.

Nie ma jak ojcowska rada...

Dodany przez: Admin

75 wyświetleń
Moi rodzice są małżeństwem od ponad 20 lat.
Przez ten czas stali się mistrzami walk, kłótni i ciągłego wytykania sobie wad.
Obserwacje ich zachowania spowodowały, że zupełnie straciłam wiarę w miłość i nie chcę spotykać się z nikim dłużej.
Mam wrażenie, ze przyzwyczajenie wzięło górę i oni nigdy się ze sobą nie rozstaną.
Czasem mam ochotę krzyknąć na nich i uświadomić im, że to wszystko nie ma sensu.

Dodany przez: Admin

75 wyświetleń
Jestem szefową biura.
Kiedyś rano zauważyłam brudną podłogę, a sprzątaczki przychodziły dopiero na 15.
Miałam kilka zaplanowanych spotkań i rozmów kwalifikacyjnych.
Nie miałam zamiaru zwalać zadania na innych pracowników, bo byli zajęci, a ja przecież też mam ręce.

Wzięłam, więc mop i zabrałam się za mycie.
Po 10min wchodzi facet i błoci mi świeżo umytą podłogę.
Wkurzyłam się i mówię, że mógłby te buty wyczyścić, a on mi chamsko, że to moja praca i mam się cieszyć, bo nie będę się przynajmniej nudzić.

Jego mina kiedy wszedł na rozmowę bezcenna. ;D

Dodany przez: Admin

85 wyświetleń

Tewyznania.pl - Facebook
Do góry
Administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za materiały dodawane przez użytkowników, którzy podczas rejestracji zaakceptowali regulamin serwisu. Jeśli uważasz, że materiał znajdujący się w naszym serwisie łamie prawo, bądź narusza zasady, możesz zgłosić ten fakt to administracji serwisu.
Momencik, trwa przetwarzanie danych ... Momencik, trwa przetwarzanie danych