Planowałem zaręczyny.Chciałem zacząć tekstem "Wiesz co mi się w Tobie nie podoba?Twoje nazwisko"I tez tak zrobiłem, restauracja na wyłączność i przechodzę do tematu więc mówię: "Aniu wiesz co mi się w Tobie nie podoba?Twoje nazwisko" na co Ona:
"To to sobie ku*wa znajdź inną!" I wyszła...

Dodany przez: Admin

121 wyświetleń
Pojechałam z mężem na wesele do przyjaciół.
Czekałam na ten wyjazd od tygodni.
Kilka godzin drogi z domu i jedziemy dojeżdżamy nad morze.
Wchodzimy do pokoju, przygotowujemy się do ceremonii i nagle dociera do mnie brutalna prawda: zapomniałam torby z moimi sukienkami, dodatkami i całą resztą.
Teraz w okolicy zamknięte są wszystkie sklepy i nie ma żadnej galerii handlowej.
Całą imprezę spędziłam w ubraniach koleżanki.
To najgorsza z możliwych imprez!

Dodany przez: Admin

151 wyświetleń
Byłem z moją dziewczyną na spacerze, gdy podbiegła do mnie obca mi laska, dała w twarz i zawołała:
"Najpierw mnie przeleciałeś a teraz nie chcesz znać!" i uciekła.
Osłupiały ledwo się się wytłumaczyłem.
Jednak gdy po kilku dniach sytuacja się powtórzyła z całkiem inna obcą mi dziewczyną, moja sympatia ze mną zerwała.
Dziś spotkałem jedną z tych dziewczyn i przyznała mi się, że za ten numer zapłacił były chłopak mojej dziewczyny...

Dodany przez: Admin

2864 wyświetleń
Bardzo kochałam swojego pierwszego faceta i byłam w stanie zrobić dla niego wszystko.
Pewnego razu oznajmił mi, że ma raka i dalszy związek nie ma sensu.
Nie mogłam się z tym pogodzić więc w geście solidarności ogoliłam głowę na łyso(z wielkim bólem bo o włosy dbałam szczególnie)
Gdy przyszłam do niego w chuście na głowie zapytał mnie co ja odwaliłam.
W prost powiedziałam, ze to taki gest solidarności i że wszystko będzie dobrze.Okazało się, że on tylko żartował bo chciał się mnie pozbyć.
Dziś jestem bez faceta i włosów -.-

Dodany przez: Admin

121 wyświetleń
Stałam w kolejce przy kasie, kiedy naprawdę przystojny kasjer zapytał mnie czy zmieniłam niedawno fryzurę.
Serce zabiło mi od razu mocniej - nie dość, że taki przystojniak mnie kojarzy to jeszcze zauważył zmianę mojej fryzury.
Zarumieniłam się i stwierdziłam, że faktycznie dopiero co byłam u fryzjera.
Koleś spojrzał na mnie z mieszanką zdziwienia i rozbawienia.

Okazało się, że za mną stała jego koleżanka i to do niej mówił, a ja się nie zorientowałam.

Dodany przez: Admin

2222 wyświetleń
Miałam problemy z bólem brzucha, których w żaden sposób nie mogła wyjaśnić moja internistka, więc w końcu dostałam skierowanie na kolonoskopię.
Z niezbyt pozytywnym nastawieniem, po odczekaniu miesiąca na swoją kolej, udałam się na badanie, na domiar złego lekarz zapytał się, czy może je wykonać student medycyny.
Zgodziłam się, przygotowałam się do badania (leży się z wypiętym, gołym tyłkiem) gdy moim oczom ukazał się ów student...
Chłopak mojej córki, którego nam przedstawiła na obiedzie w ostatnią niedzielę.

Dodany przez: Admin

117 wyświetleń
Budzę się o 3.00 bez kołdry. Patrzę pod łóżko - nie ma.
Rozglądam się po pokoju - nie ma. Jak można zgubić kołdrę w środku nocy?
Trudno, śpię pod prześcieradłem.

6.00 rano, tata puka do mojego pokoju.
W ręce trzyma moją kołdrę.
"Zgubiłam" ją w łazience.
Otóż chciało mi się siku, ale było mi zimno, więc zabrałam ją ze sobą. Po załatwieniu potrzeby zostawiłam ją obok kibelka i poszłam spać dalej.
JUŻ WTEDY NIE BYŁO MI ZIMNO.
Mój mózg <3

Dodany przez: Admin

97 wyświetleń
Liceum. Środek lekcji. Nauczyciel pyta, czy ktoś z klasy ma chusteczkę do nosa, bo swoje już wszystkie wysmarkał.
Szybko chwytam za torbę, szukam chwilę paczki chusteczek i mam!
Idę środkiem w kierunku belfra z dumnie wyciągniętą ręką, w której niosę... podpaskę.

Dodany przez: Admin

145 wyświetleń
Środek lata, jakieś 40 stopni na zewnątrz i żar lejący się z nieba. Odebrałam auto swieżo z prania i gruntownego czyszczenia i pojechałam do kumpeli na wieś. Wytłukłam się trochę po dziurach, no ale nic.

Gdy wracałam wjechałam do miasta i stanęłam na światłach. W pięknym, czerwonym, nawoskowanym Peugeocie 206, na cudownych alufelach, ubrana w nową sukienkę bez stanika pod spodem, full makijaż. Auto przypominam świeżo po praniu. Na pasie obok mnie mega zajebisty przystojniak w czarnym BMW się do mnie uśmiecha. No to sobie myślę hmm może bym się tak seksownie napiła coli, tak jak na reklamach... No i biorę tę wytrzepaną na wiejskich dołach colę z podłogi po stronie pasażera (nowa, nie otwierana butelka) i zaczynam ją z gracją odkręcać.

A tu jak mi nie wybuchnie w ręce... zachlapałam siebie i cały swieżo wyprany samochód moich rodziców, a koleś tak walnął śmiechem, że stał jeszcze długo na zielonym.

Dodany przez: Admin

133 wyświetleń
Pracuję jako kucharz w małej restauracji. Czasami jak jest potrzeba pomagam też na sali, ale jestem raczej nieśmiałym człowiekiem i nie przepadam za tym.

Tego dnia właśnie byłem na sali i widzę, że weszła para w średnim wieku. Obydwoje z dużą nadwagą, każde ważyło chyba ze 120-130 kg. Ale oczywiście podszedłem do nich jak do każdego klienta, przywitałem i uprzejmie spytałem, dla ilu osób stolik sobie życzą. Tu właśnie sprawa się posypała. Oni powiedzieli, że dla dwóch, ale jakimś cudem usłyszałem, że dla pięciu! Przecież to nawet nie brzmi podobnie.

Spytali, czy mogą usiąść w ogródku. Mamy tam małe stoliki i jeden czteroosobowy, więc myśląc że potrzebują 5 miejsc odpowiedziałem “Tak, prawdopodobnie się państwo zmieszczą". Gość na mnie dziwnie popatrzył i powiedział "To może lepiej siądziemy tutaj” i wskazał na wolny stolik czteroosobowy na sali. Odpowiedziałem “Oczywiście, to może dostawię krzesło?”. Teraz facet się już zdenerwował i powiedział “Nie trzeba, jakoś tu zmieszczę moją wielką dupę". Coś mi tu nie grało, więc wyjaśniłem, że chciałem aby mieli więcej miejsca. To wcale nie pomogło. Gość był czerwony ze złości i spytał, czy mam jakiś problem.

Wtedy coś mi zaświtało i ponownie spytałem, dla ilu osób potrzebują stolik, dowiedziałem się, że dla dwóch, przeprosiłem i wyjaśniłem nieporozumienie. Niestety nie rozbawiło ich to, ale zdecydowali się zostać. Ja zaszyłem się w kuchni dopóki nie poszli.

Dodany przez: Admin

137 wyświetleń

Tewyznania.pl - Facebook
Do góry
Administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za materiały dodawane przez użytkowników, którzy podczas rejestracji zaakceptowali regulamin serwisu. Jeśli uważasz, że materiał znajdujący się w naszym serwisie łamie prawo, bądź narusza zasady, możesz zgłosić ten fakt to administracji serwisu.
Momencik, trwa przetwarzanie danych ... Momencik, trwa przetwarzanie danych