Dwanaście lat temu byliśmy na kolonii całą klasą, mieliśmy super wychowawczynię i załatwiła nam 3 tygodniową kolonię. Tak się złożyło, że w tym samym ośrodku przebywały wtedy maluchy z domu dziecka. Wśród maluchów była pewna dziewczynka nazywała się Lenka, miała wtedy 4 latka. Przywiązała się do mnie strasznie i przychodziła codziennie wieczorem się poprzytulać.

W związku z tym, że mieliśmy 10 lat po 1,5 tygodnia przyjechali odwiedzić nas rodzice, chcieli zabrać mnie na spacer, Lenka widząc to spytała, czy może jechać z nami, ponieważ nigdy nie była na spacerze z rodzicami. Po całym dniu spędzonym z rodzicami, Lenką i moją młodszą siostrą przyjechaliśmy z powrotem do ośrodka i rodzice zaczęli wypytywać się o przeszłość Lenki i możliwość jej adopcji.

Za tydzień wychodzę za mąż i będę miała 2 najwspanialsze druhny - moje siostry - Lenkę i Blankę.

Dodany przez: Admin

156 wyświetleń
Jestem księdzem, służę w małej parafii. Cały wigilijny poranek spędziłem w kościele, spowiadając ludzi. Jako ostatni przyszedł do mnie pewien młody mężczyzna. Szczególnie zwróciłem na niego uwagę, bo był ubrany nieco nietypowo, w dodatku wyznał, że zdradza dziewczynę (mały odsetek ludzi się do tego przyznaje).

Na kolacji wigilijnej moja siostra przedstawiła rodzinie swojego wybranka. Zgadnijcie, kim był.

Dodany przez: Admin

102 wyświetleń
Będąc ledwo odrośniętą od podłogi smarkulą miałam traumatyczne przeżycie.

Los "pokarał" mnie dwójką starszych o 15 lat braci (a ich pyskatą młodszą siostrą

Dodany przez: Admin

388 wyświetleń
Ten moment, kiedy twoja 13-letnia siostra z pełnym make-up'em na ryju (+pomalowane brwi) i profesjonalnie zrobionymi paznokciami, ubrana w koszulkę, która nie zasłania nawet pępka, pyta się "czy idziemy na melo". A ty stoisz w dresie, z prowizorycznym kokiem i kawą w ręku i nie wiesz co powiedzieć, bo masz 18 lat i jeszcze nie byłaś na żadnym "melo". :)

Dodany przez: Admin

219 wyświetleń
Jakieś 3 lata temu, mając 13 lat, zaczęłam przez jakiś czas w sklepie kupować tymbarka jabłko-miętę.
Zawsze kupowałam 1 butelkę na dzień i trzymałam ją koło własnego łóżka.
Zauważyłam, że rano nie było części zawartości, jaka była zanim poszłam spać.
Jestem osobą bardzo nerwową, więc z tego powodu zrobiłam aferę na cały dom ''kto pije mi tymbarka?!''.
Oczywiście nikt się nie przyznał, a picia cały czas mi ubywało...

Wstając wcześniej z łóżka za potrzebą poszłam do łazienki, po czym już mi się nie chciało spać, więc sobie leżałam.
Po 30 minutach zaczęła się do mojego pokoju skradać moja starsza siostra, która szykowała się do szkoły, i po cichu zaczęła pić mojego tymbarka.
Byłam tak wkurzona, że myślałam, że zaraz wybuchnę, bo nawet się nie przyznała, że mi bierze picie.
Jednakże udawałam, że nadal śpię i w mojej główce pojawił się ''sprytny'' plan.

Tego samego dnia, wieczorem, zanim poszłam spać, wypiłam całą zawartość mojej butelki, po czym nalałam do tego moje siki.
Rano specjalnie nie spałam, bo chciałam zobaczyć jej reakcję, jak będzie piła ten ''jabłkowo-miętowy napój bogów'' :D

Cóż tu dużo mówić...
Przyszła.
Wzięła ogromne 3 łyki, po czym wykrzywiła się i zwymiotowała wszystko...
...na moją pościel i twarz...;///

Dodany przez: Admin

136 wyświetleń
Dzisiaj przyłapałam swojego męża z inną kobietą w naszym łóżku... Tą kobietą była jego starsza o rok siostra. Przy tłumaczeniu się spytał, czy mogę im pomóc (z zawodu jestem psychiatrą, ale też mam wyspecjalizowaną pedagogikę) z ich problemem.
Z taką patologią jeszcze nie miałam do czynienia...

Dodany przez: Admin

139 wyświetleń
Mam 16 lat, moja siostra Zuzia 3. Zawsze kiedy jadę z rodzicami do większego miasta, to mi przypada pilnowanie małej. Nienawidzę tego, ale zgadzam się, by rodzice mogli załatwić ważniejsze sprawy, w końcu ja tylko chodzę po sklepach.

Dlaczego tego nienawidzę?
Każdy myśli, że to moje dziecko, bo przecież w tych czasach każda młoda dziewczyna, która wyjdzie na ulicę z dzieckiem, to pewnie zwykła puszczalska ku*wa. Najgorzej jest, kiedy Zuzia zacznie marudzić lub płakać. Oczywiście nie obędzie się bez komentarzy typu "dzi*ka, nie zajmuje się dzieckiem", "do szkoły, a nie dzieci robić", "puściłaś się, to masz".

Ostatnio podeszła do nas baba z tekstem "ojeja, mamusia na dziewczynkę krzyczy, a ta płacze", na co Zuzia zareagowała jeszcze większym płaczem. Babsko odeszło mówiąc "tak samo niewychowana jak matka".

Witam w XXI wieku... Chcesz dobrze, to nazwą cię puszczalską ku*wą.

Dodany przez: Admin

151 wyświetleń
Kiedyś, jak byłem mały, no, nie wiem, około pięciu lat, gdy do mojej siostry przychodziła koleżanka, strasznie się popisywałem. Niedawno dowiedziałem się, że latanie po pokoju i bekanie to był pikuś, bo mianowicie... Wkładałem swoje stopy do buzi i je lizałem...
Pamiętam, jak dziewczyny mnie straszyły, że jak tak dalej będę robił, to zostanę gejem. NIE MYLIŁY SIĘ.

Dodany przez: Admin

5364 wyświetleń
Moja 14-to letnia siostra przyszła do mnie, zapytać, co czułam jak pierwszy raz uprawiałam seks. Odpowiedziałam, ze to sprawa osobista i jej to nie dotyczy. Na co ona "Hmmm, mi się podobało". Mam 19 lat i jestem dziewicą.

Dodany przez: Admin

133 wyświetleń
Moja mama często porównuje mnie do innych. "Twoje koleżanki z klasy mają lepsze oceny, mogłabyś też takie mieć" albo "Córka mojego kolegi wygrywa konkursy recytatorskie, też byś mogła coś wygrać"- takie słowa są dla mnie codziennością, ale dziś moja rodzicielka przeszła samą siebie. Porównała mnie do mojej siostry, która ma więcej "lajków" pod profilowym.
Dzięki, mamo.

Dodany przez: Admin

153 wyświetleń

Tewyznania.pl - Facebook
Do góry
Administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za materiały dodawane przez użytkowników, którzy podczas rejestracji zaakceptowali regulamin serwisu. Jeśli uważasz, że materiał znajdujący się w naszym serwisie łamie prawo, bądź narusza zasady, możesz zgłosić ten fakt to administracji serwisu.
Momencik, trwa przetwarzanie danych ... Momencik, trwa przetwarzanie danych