Niedawno będąc u moich dziadków, po wypiciu herbaty, gdy już zbierałyśmy się z mamą do wyjścia, między mną a dziadkiem wywiązał się taki o to dialog:
Ja: Dziadek, zamknąć wam drzwi? (było gorąco a oni mieszkają na wsi)
Dziadek: A kto nas tu ukradnie? Ja stary, babka brzydka...

Dodany przez: Admin

40 wyświetleń
Mam 23 lata. Ostatnio uświadomiłem sobie, że moje życie towarzyskie jest znikome. Pomimo mojego wieku nigdy nie miałem dziewczyny. Ba, nawet się jeszcze nigdy nie całowałem. Niestety moja nieśmiałość jest silniejsza ode mnie.

Ostatnio jednak udało mi się złapać kontakt z pewną dziewczyną. Świetnie dogadywaliśmy się, chodziliśmy na spacery, odprowadzałem ją do domu, a każdą wolną chwile spędzaliśmy u niej. Nie mówiliśmy otwarcie o swoich uczuciach. Traktowaliśmy siebie jako dobrych znajomych. Wszystko zmieniło się w dniu, w którym wybraliśmy się do pobliskiego pubu. Między nami po prostu zaiskrzyło, z tym że to ona zrobiła pierwszy krok. Długo się nie zastanawiając postanowiłem ją pocałować.

I tak oto przeżyłem swój pierwszy pocałunek. Niestety zaraz po tym incydencie się obudziłem :(

Dodany przez: Admin

5011 wyświetleń
Któregoś tam razu prowadziłam rozmowę telefoniczną z moim chłopakiem, który miał właśnie anginę. Jak to chory facet - lubi sobie pomarudzić i powyolbrzymiać. No i się zaczęło "Ku**a czemu ja ciągle chory jestem, ciagle mnie coś łapie, jak nie przeziębienie, katar, połamana noga, wypadki to quwa jakaś pier*** angina. Niedługo pewnie jeszcze zdechnę" itd.

Chcąc go uspokoić mówię: "Nie bój się, złego diabli nie biorą!". Na to on: "No właśnie tobie to nigdy nic nie jest!". Hmm... no i zamilkłam.

Dodany przez: Admin

74 wyświetleń
Wracałem dość późno od dziewczyny rowerem (koło 22/23). Ona mieszka w mieście a ja jakieś 15km za miastem, na wsi. Kiedy już wyjechałem z miasta po pewnym czasie zauważyłem jakieś czarne auto stojące na poboczu. Było ciemno więc nie widziałem rejestracji ani marki auta. Przez to, że auto było czarne i wyglądało jak Opel Insignia pomyślałem że to "tajniaki". Moją pierwszą myślą było czy mam wyposażony cały rower. Ale lubię jeździć więc miałem wszystko oprócz dzwonka.

Gdy przejeżdżałem obok tego auta kątem oka zauważyłem, że koleś siedzący w nim na mnie patrzy. Pomyślałem tylko o tym że pewnie mnie zatrzyma, spóźnię się do domu i rodzice się zdenerwują i nie pozwolą mi przez najbliższy czas jeździć do dziewczyny. Kiedy już przejechałem obok tego samochodu i pojechałem dalej usłyszałem, jak auto rusza tuż za mną. Nie powiem, trochę się bałem. Po chwili kiedy auto było obok mnie, zauważyłem że zwalnia. Popatrzyłem na kolesia z auta, który miał wyciągniętą rękę z kamizelką odblaskową mówiąc "Załóż, słabo cię widać".

Od razu podziękowałem i założyłem otrzymaną kamizelkę. Do samego domu jechałem z uśmiechem na twarzy.

Dodany przez: Admin

7211 wyświetleń
Jakiś czas temu rozmawiałam z rodzicami na temat seksu (mam 18lat) w taki sposób dość żartobliwy.
- A zrobiłaś kiedyś loda? - zapytałam.
- No... kiedyś tak - odparła mama.
Tu się wtrącił tata z bulwersem do mamy
- Przecież nigdy mi nie zrobiłaś!
A mamuśka na to: "A czy ja mówię, że tobie?".

Mina taty niestety bezcenna, aczkolwiek tę noc to mama spała na kanapie.

Dodany przez: Admin

114 wyświetleń
Siedzialam z tatą w salonie i oglądalismy jakiś film. Jak zwykle wieczorem jadłam pełno rzeczy - chipsy, żelki, kanapkę itd. Wywiązał się między nami taki dialog:
- Nie jedz tyle bo będziesz gruba!
- Trudno, kocha się za charakter.
- Haha, to ty nie masz szans.
Dzięki tato.

Dodany przez: Admin

100 wyświetleń
Dzisiejszej nocy śniło mi się, że moja kuzynka i jednocześnie najlepsza przyjaciółka wpadła. Rano opisałam jej to w smsie. Po południu zadzwoniła i powiedziała, że z ciekawości zrobiła sobie test. Zgadnijcie jaki wynik... JESTEM PROROKIEM!

Dodany przez: Admin

94 wyświetleń
Dziesięć lat temu w ramach zakładu miałem wykonać test ciążowy. Wynik okazał się pozytywny. Śmialiśmy się, że to może przez wypity alkohol, a może jednak jestem pierwszym w historii przypadkiem mężczyzny w ciąży.

Okazało się, że miałem guza na jądrze, co wpłynęło na wynik testu. Dzięki temu odpowiednio wcześnie rozpocząłem leczenie i nie zostałem bezpłodny. Każdego ranka, gdy widzę swojego syna, dziękuję Bogu, że wpadliśmy wtedy na ten "idiotyczny" pomysł.

Dodany przez: Admin

94 wyświetleń
Kiedyś słyszałam rozmowę telefoniczną mojej mamy z babcią. Dodam, że babcia ma około 80 lat i nieznane jej są młodzieżowe teksty. Końcówka rozmowy leciała tak:
- Dobra mamo, muszę kończyć, bo obiad nie gotowy.
- Luz córcia, nara.
Po odłożeniu słuchawki prawie posikałyśmy się z mamą ze śmiechu, dziwiąc się kiedy i gdzie babcia poznała takie słowa.

Dodany przez: Admin

85 wyświetleń
Moja dziewczyna dorabia sobie na recepcji w małym pensjonacie w Szklarskiej Porębie. Któregoś dnia wpadłem do niej z obiadem, ale akurat obsługiwała jakąś panią, więc usiadłem sobie na fotelu i cierpliwie czekałem. Okazało się, że klientka ma na nazwisko Dziurkacz, a mojej dziewczynie coś się pomyliło i zapraszając ją w celu pokazania pokoju powiedziała: "Pani ZSZYWACZ".

Dodany przez: Admin

78 wyświetleń

Tewyznania.pl - Facebook
Do góry
Administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za materiały dodawane przez użytkowników, którzy podczas rejestracji zaakceptowali regulamin serwisu. Jeśli uważasz, że materiał znajdujący się w naszym serwisie łamie prawo, bądź narusza zasady, możesz zgłosić ten fakt to administracji serwisu.
Momencik, trwa przetwarzanie danych ... Momencik, trwa przetwarzanie danych