Jakieś 12 lat temu byłam na wczasach z moimi rodzicami i starszym bratem w górach.

Pewnego dnia, postanowiliśmy pojechać zwiedzić jedno z licznych tam muzeów.
Wchodzimy całą naszą czwórką i podchodzimy do pana, który sprzedaje bilety.

Tata prosi o 2 bilety normalne, jeden ulgowy dla brata oraz mówi że ja nie skończyłam jeszcze 6 lat (do 6 lat dzieci wchodziły tam za darmo).

Zrobiłam się od razu cała czerwona i oburzona, że mój własny ojciec nie pamięta ile mam lat, więc głośno oraz stanowczo mówię:
"Masz tylko dwójkę dzieci, a nie pamiętasz, że mam 8 a nie 6 lat?".

Dodany przez: Admin

7 wyświetleń
Bardzo dobrze pamiętam swoje dzieciństwo. Nie było ono szczęśliwe... Chodziłam zawsze głodna, w zniszczonych ciuchach po kuzynkach. Rodzice swoje pieniądze wydawali na papierosy i alkohol, a w porywach czasem kupili chleb...

Obecnie mam męża, który wie, co przeżyłam za młodu, i wspaniałą córkę. Ciągle nie mogę zrozumieć, dlaczego nałogi były tak ważne dla nich, a nie dziecko... Wszak sama mam dziecko i bym mogła chodzić głodna dla niej, byle ona nie cierpiała... Ot takie wyznanie żalu noszonego w sercu od lat.

Dodany przez: Admin

7 wyświetleń
Malowałam się rano spokojnie przed lustrem w łazience, kiedy nagle, jak to dzieci mają w zwyczaju, mój trzyletni siostrzeniec wbił do środka, za potrzebą. Jego potrzebą był zazwyczaj śmierdzący numer 2. Jakoś się tym nie przejęłam, sytuacja ot tak, zgoła normalna, wręcz codzienna. Wtem słyszę z ust syna chrzestnego:
- Zrobiłem dla ciebie taką duuuużą kupę. Taką wielką, specjalnie dla ciebie!
Cóż, liczy się gest. ;)

Dodany przez: Admin

10 wyświetleń
Ostatnio w mojej rodzinie odbyło się wesele. Moja mama i babcia kupiły sobie przypadkowo takie same sukienki, po czym pokłóciły się która ma kupić inną i poobrażały się. Jako że to bardzo honorowe istoty ostatecznie każda kupiła kolejną sukienkę, które znowu były takie same... Niedaleko pada jabłko od jabłoni.

Dodany przez: Admin

6 wyświetleń
Mój narzeczony kupił mi wczoraj kwiaty. Ja jak to baba myślę sobie pewnie coś przeskrobał, albo coś chce, więc pytam :
- Za co?
- Za 9 złotych, z Biedronki!

Dodany przez: Admin

10 wyświetleń
Mój narzeczony jest międzynarodowym kierowcą ciężarówki. Ostatnio wracając z Hiszpanii stanął na tzw. 'dzikusie', czyli parkingu przy lesie, na którym są tylko brudne toalety z mnóstwem robali. Kiedy akurat miał ruszać, za jego naczepą, w biały dzień, zatrzymał się wypasiony samochód, a ze środka wysiadł facet w garniturze. Na obrysówce naczepy powiesił papier toaletowy, rozejrzał się, ściągnął spodnie i zaczął obok ciężarówki załatwiać grubszą potrzebę.

Mój narzeczony potrafi być złośliwy, do tego żarty trzymają się go bez względu na okoliczności. W momencie, kiedy facet kucał, on odpalił silnik i zaraz ruszył, zostawiając gościa na środku parkingu z brudnym tyłkiem, bez papieru toaletowego.

Dodany przez: Admin

3206 wyświetleń
Mój mąż bardzo namawiał mnie na dziecko. Zgodziłam się, bo widziałam, jak bardzo mu na tym zależy, pomimo tego że bardzo się bałam, jak sobie poradzimy jako młodzi rodzice.

Myślałam, że stworzymy szczęśliwą rodzinę. Jednak bardzo szybko okazało się, że nic nie wygląda tak, jak obiecywał na początku.
Kiedy przytyłam, on nie patrzył już na mnie jak kiedyś. Nie interesowałam już go jako kobieta. Wolny czas wolał spędzać jak najdalej ode mnie.

Tak zostało do tej pory. Poświęciłam pracę, studia, rodzinę, znajomych dla życia w czterech ścianach, bo moje małżeństwo istnieje tylko na papierze.
Jedyne co z niego mam, to śliczną córeczkę, którą kocham najbardziej na świecie.

Dodany przez: Admin

43 wyświetleń
Zawsze miałam problem z zdrowym stylem życia, ze jako mam 15 lat prubowałam juz setki razy..

Nie jestem otyła, mam prawidłową wage ale po prostu zawsze chcialam być chudsza od moich rowiesniczek, kazda dieta konczyla sie po dwoch tygodniaach..

Dziś mój brat zapytal mnie czy pójdę z nim pobiegac, zapytalam po co, a on "żebyś schudla".

Wiedziałam ze chciał mnie sprowokować już nie pierwszy raz, stwierdzilam ze mam juz dość tej jego zbędnej motywacji, stwierdzilam zaczne zdrowy styl życia jeszcze raz, schudne i wtedy będzie zdziwiony, a co tam sport to zdrowie, a po każdej porażce można zacząć od nowa i ja także zaczynam od nowa!!!
Trzymajcie za mnie kciuki!

Dodany przez: Admin

30 wyświetleń
Ostatnio, po kilku latach związku, rozstałam się z chłopakiem. Moja babcia skomentowała to jednym zdaniem: "Jak kocha to wróci, a jak nie to pies go je*ał".

Dodany przez: Admin

39 wyświetleń
W wieku mniej więcej 10-11 lat miałem pewne problemy z trzecim migdałkiem. Były one na tyle uciążliwe, że rodzice stwierdzili, iż trzeba iść z tym do laryngologa. Po kilku miesiącach oczekiwań nadszedł ten dzień. Wszedłem z mamą do gabinetu (w tym momencie muszę dodać, że miałem w tamtym czasie dosyć długie włosy i lekko dziewczęcą urodę), usiadłem na fotelu, pan laryngolog obejrzał sprawcę moich problemów (teraz muszę nadmienić, że w okresie dojrzewania zdarza się często redukcja migdałka - po prostu się kurczy do normalnej wielkości). Wtedy lekarz, by stwierdzić czy juz dojrzewam zapytał:
- Miesiączkuje już?
Ja patrzę na mamę, mama na lekarza... Chwila ciszy:
- Pytam czy już miesiączkuje...
- Panie! Ale przecież to chłopak!
Mina lekarza była bezcenna.

Dodany przez: Admin

33 wyświetleń

Tewyznania.pl - Facebook
Do góry
Administracja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za materiały dodawane przez użytkowników, którzy podczas rejestracji zaakceptowali regulamin serwisu. Jeśli uważasz, że materiał znajdujący się w naszym serwisie łamie prawo, bądź narusza zasady, możesz zgłosić ten fakt to administracji serwisu.
Momencik, trwa przetwarzanie danych ... Momencik, trwa przetwarzanie danych